niedziela, 6 września 2009

ile osób zmieści się na podłodze?

Takie mniej więcej pytanie sobie zadawałam, kiedy oznajmiono mi, że czeka mnie 6 osobowy nalot. Zgodziłam się oczywiście, bo sama w końcu kiedyś wszystkich pozapraszałam do BP więc trzeba było jakoś nagrodzić tych, którzy mieli odwagę, żeby pokonać tą ogromnie długą trasę! Jak widać ostatnio niewiele się tu wydarzyło na tej stronce, co jednak jest zaprzeczeniem teorii jakoby w wirtualnym świecie działo się więcej niż w realu. Działo się i to wiele ale jakoś rzadko w tej opowieści pojawiał się komupter. Jakoś przegrał na kastingu z urokami Serbii, Bośni, Chorwacji i Słowenii. Ale przede wszystkim Bośni i pięknego wprost Sarajewa! No a teraz po raz pewnie jeden z ostatnich odkrywam uroki Węgier z grupą polskich turystów. I znowu czas jest tak kruchy, że pewnie za szybko to tu nie zajrzę:)