-
poniedziałek, 27 lipca 2009
Dzień 16 Zakroczym - Wilkowuje
Jeszcze nie zdążyliśmy odpocząć po ostatnim relaksie u Pawła w domu, a już czekała nas następna niespodzianka. Odwiedziliśmy znajomego Darka w Wilkowujach. To dopiero było nic nierobienie. Darek jak to prawdziwy Polak ze wsi już na samo śniadanie przygotował mięso w 4 postaciach. Nie ma to jak przygotować grilla o 11 rano! Niektórym dane było nawet popływać w pobliskiej sadzawce! A wieczorem była mała impreza urodzinowa dla Pawła, któremu stuknęło ćwierćwiecze!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz