piątek, 19 czerwca 2009

Anioł nad Visegrád :)

Kto powiedział, że tylko w weekend można mieć wolne?
Właśnie dlatego, że nikt, postanowiłyśmy z Liną (wolontariuszką EVS ze Słowacji) udać się na jakąś wspólną wycieczkę. Wybór padł na Visegrád, bo wszyscymówili, że ładnie. No i blisko. Było pięknie:) Zresztą każdy może ocenić sam. Towarzyszyli nam 2 couch surferzy z UK i Australii którzy też z nicnierobienia mieli wolny piątek:) Na jednym zdjęciu widać nawet "anioła":)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz